Blog powstał 13.08.2010r.
...teksty i zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa. Uszanuj moje prawa do nich (ustawa z dnia 4. lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Nie zezwalam na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Zdjęcia z innych źródeł są opatrzone odpowiednią adnotacją...

----------- Translate ----------

12 marca 2014

...mięsisty pled...

Jak wspominałam, w którymś z poprzednich postów,wydziergałam kolejny pled,
tym razem w nieco mniejszym rozmiarze 130x185cm.
Jest bardzo masywny, gruby, a co za tym idzie, ciepły.
  

Zastosowałam bardzo prosty ścieg wzoru francuskiego (same prawe oczka).
By uniknąć supełków, bo wzór jest po obu stronach taki sam i nie ma strony prawej i lewej,
motki łączyłam na początku rzędu.
Za tym poszło niestety pewne zmarnowanie włóczki.


Brzegi standardowo wykończyłam oczkami rakowymi, choć w założeniu tego nie miałam,
bo bo oczka brzegowe ładnie wyglądały i przy tym ściegu dzianina się nie wywijała.
Musiałam jednak ukryć supełki łączące motki.


Dane do pledu na rozmiar  130x185cm (rozmiar przybliżony ze względu na sprężystość dzianiny):
- włóczka New Spot - 55% akryl, 45% wełna - kolor nr27,
- druty nr7, szydełko nr6,
- zużycie włóczki - prawie 21motków - 2100g,
- czas pracy - prawie 16 godzin.


Mam w planach jeszcze dwa pledy - na razie :-),
bo trafiłam na fantastyczne wzory, którymi chciałabym się z Wami podzielić.


Oczywiście takie przedsięwzięcie wiąże się ze znacznymi kosztami, bo włóczka nie jest tania,
więc najpierw muszę uzbierać trochę pieniędzy.


Pozdrawiam
Monika
 

24 komentarze:

  1. Uwielbiam pledy w każdym możliwym wydaniu :-)
    A czy na letnie dni planujesz zrobić jakiś ażurowy?
    Pozdrawiam ze słonecznej Warmii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lato jest dla mnie jeszcze bardzo odległe, ale na pewno coś nowego ażurowego się pojawi. Jeszcze w ubiegłym roku miałam w planach pled szydełkowy i nawet kupiłam bawełnianą włóczkę, ale się nie udało i włóczka mi zalega. Może w tym roku znajdę na niego czas szczególnie, że do tej pory trzymam się planu pozbywania się zapasów włóczki. Wzory, które znalazłam nie są mocno ażurowe, ale bardzo ładne i na pewno się spodobają :-)

      Usuń
    2. Wobec tego niecierpliwie czekam na kolejne wpisy.

      Usuń
  2. CUDO! Wspaniały pled. Wszystko mi się w nim podoba :-) Jest doskonały.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja poprzedniczka ma rację: pled jest doskonały! Oj zawinąć się w taki w środku zimy!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przesliczny ten pled.. jak zresztą wszystkie Twoje dziergadełka. Pozdrawiam. Dorota

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny pled, z wielką przyjemnością skryłabym się pod nim wieczorkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiekny!podziwiam za wytrwalosc:) udziergac cos takiego to nie lada gratka;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pled jest bardzo fajny będzie w sam raz na przyszła zimę:)) Patrząc na Twoje pledy zaczynam kombinować jakiś dla siebie tylko tak jak piszesz włóczka ma swoją cenę. Często zaglądam do sh u siebie bo można kupić na prawdę dobrą firmową włóczkę w dobrej cenie jak mi się coś trafi to kto wie czy sobie takiego pledu nie zrobię:)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny pled, w moim ulubionym kolorze:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Moniko, jest PIĘKNY! Kocham takie proste wzory. A do tego szaaaary...! Cudny, no cudowny po prostu!!!! ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Robi wrażenie ten grubas!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Swietnie sie prezentuje! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny!!! Bardzo lubię takie ciepłe i mięsiste dzianiny.
    Serdecznie pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  13. łał! niby prosty w wykonaniu, ale jakże genialnie się prezentuje! podziwiam Cię za ilość pracy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem pełna podziwu dla rozmachu Twoich robótek! To nie jest czapka, szalik, sweter, tylko pled. Duży, bardzo duży! Jak mówią dzieciaki- szacun!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow podziwiam, ja póki co robiłam małe kocyki dla niemowląt. Ten jest świetny i duuuży:)
    Pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudny :D Musiałaś mieć przy nim dużo roboty. Ja przez 4 miesiące robiłam szalik, aż mi zima minęła :P Dlatego podziwiam podwójnie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowny :) Jestem totalnie zielona w tej kwestii, lecz wymarzył mi się właśnie taki pled, więc poszukuję informacji - jak, z czego, ile tego czegoś i za ile ;-) Na razie moje zdolności są na etapie zrobienia prostego szalika, ale zamierzam się rozwinąć. Mam tylko pytanko - czy taki pledzik robi się na drutach z żyłką? I po co to szydełko, do wykończenia brzegów? Mam nadzieję, że nie jest ono niezbędne ;-) Z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku pledu należy postępować tak, jak przy innych robótkach. Po wyborze włóczki trzeba zrobić próbkę ściegu i policzyć, ile trzeba nabrać oczek na odpowiednią szerokość pledu. Jeśli chodzi o zużycie włóczki, to ja po wyrobieniu jednego motka obliczam, ile będzie wynosiło zużycie, by otrzymać pled o określonej długości.
      Używam zawsze drutów z żyłką, nie tylko do pledów, ale również do pozostałych robótek.
      Co do szydełka, to wykończyłam nim brzegi, w zasadzie nie jest to konieczne.
      Reszta informacji jest zawarta w treści posta.

      Usuń
    2. ale druty nr 7 maja 80 cm to jak to zrobić żeby wyszło 135 cm :)??

      Usuń
    3. Druty żyłkowe mają przeróżne długości i dobranie odpowiednich zależy od indywidualnych preferencji. Ja osobiście używam tylko drutów z żyłką 80cm, bo na takich dzierga mi się najlepiej niezależnie od tego, jak dużą dzianinę na nich mam. Można dobrać druty o żyłce np. 100cm lub 120cm, ale zawsze do komfortowego dziergania trzeba dojść metodą prób.
      Pozdrawiam.

      Usuń

...dziękuję za komentarz...

Komentarz pojawi się po moderacji, dzięki czemu mam pewność, że każdy został przeczytany.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...