Blog powstał 13.08.2010r.
...teksty i zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa. Uszanuj moje prawa do nich (ustawa z dnia 4. lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Nie zezwalam na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Zdjęcia z innych źródeł są opatrzone odpowiednią adnotacją...

----------- Translate ----------

25 czerwca 2013

...sweter o bardzo grubym splocie...

Witajcie. 
Na początku dziękuję za miłe przyjęcie torebki świnki i budujące komentarze :-)

  
Dzisiaj będzie nieco zimowo.
Pamiętacie moje ubranka na wazony i grube na 18mm druty (klik)?
Myślałam, że nie będę dziergała już na grubszych, ale się myliłam.


Jakiś czas temu stanęło przede mną kolejne wyzwanie -
wydziergania swetra o bardzo grubym splocie.
Inspiracja pochodzi stąd (klik).
Sweter oryginalny jest dziergany na jeszcze grubszych drutach, ale ja się nie pokusiłam. 
Zresztą znalezienie odpowiedniej włóczki na tak grube druty, jest chyba problematyczne.


Na początku projektu trzeba było skombinować druty,
które Mąż musiał wystrugać mi z... trzonków do grabi.
Ze względu na wstręt do zszywania,
postanowiłam oczywiście wydziergać sweter bezszwowo,
czyli trzeba było użyć drutów bez końcówek.
Muszę pomyśleć na takimi drutami z żyłką, bo są po prostu lżejsze.


Sweter dziergało się dość szybko, ale bardzo mozolnie,
bo "druty" są ciężkie, trzeba było je przekładać, przewlekać jakoś włóczkę itd.
Narobiłam sobie przy tym mnóstwo siniaków :-),
a i nadgarstki bolały.


Sweter mimo, że  jest dziergany oczkami prawymi, jest bardzo efektowny. 
Dziergałam z włóczki Silenzio, poczwórną nitką.
Włóczka ma bardzo mały skręt, dlatego dobrze się nadała do takiego grubego ściegu.
Poza tym jest dość lekka. 
Krój swetra bardzo prosty,
dół lekko zaokrąglony, rękawy raglanowe, dość duży dekolt.
Muszę go chyba nieco skrócić. 
 
 

Poniżej moje zmagania z "drutami". Mam dość drobne dłonie, więc trochę się nagimnastykowałam.


Średnica drutów to 28mm, czyli najgrubsze jakimi dotychczas dziergałam.


Obecnie kończę tęczowe bikini,
czyli następny post będzie bardzo letni.

Z pozytywnymi myślami 
Monika

58 komentarzy:

  1. Jestem pod wrażeniem.
    Druty rewelacja. Gratuluję pomysłu.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  2. o mamuniu *.* nawet sobie nie wyobrażam jak ciężko było operować takimi drutami :D ale dla tego efektu było warto, sweter strasznie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam Cię......takie dzierganie to niezła gimnastyka .

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem w szoku bo na tak grubych drutach nikt nie dziergał.sweter cudny.gratuluję pomysłu i zdolności.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacja!
    Wspaniały sweter.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sweterek rewelacyjny. Na takich drutach już robiłam, łatwo nie jest. Ja mam druty zrobione z kija od szczotki:) Jeśli możesz napisz z jakiej włóczki robiłaś, czy robiłaś np. podwójnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pisałam w poście, włóczka Silenzio poczwórna nitka :-)

      Usuń
  7. Hylę czoła przed Twoim talentem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szacun dla Ciebie! Cudo zrobiłaś!

    OdpowiedzUsuń
  9. Monisiu, toż to mistrzostwo świata tak bardzo grubymi drutami sweter robić...! To musiało być strasznie trudne, bo palce nie są przystosowane do taaakiego "rozdziawiania"...! ;) Nigdy w życiu nie widziałam takich drutów. Brawo dla Ciebie i dla męża również, że sprostał zadaniu i zrobił druty. Tylko teraz grabić pewnie nie masz czym...?? :)
    pozdrawiam cieplutko!
    dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy takim dzierganiu raczej operowałam nadgarstkami, a nie palcami, ale było ciężko. Jednak zachęcam do prób, z drugiej strony to fajna zabawa, a Mąż kiwał głową z politowaniem :-)

      Usuń
  10. Orzesz w mordę... ;) ten sweter jest boski!!!!!!!! :)
    i fajnie, że pokazałaś, jak to od strony technicznej wygląda, no czad! :D widziałam takie poczynania odnośnie pledów na łózko, czy dywaników, ale swetra nie widziałam - na prawdę jest genialny! :)

    P.S. a drutów tego typu nie da się kupić nigdzie?

    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z drutami pończoszniczymi o numerach powyżej 10mm jest problem, a z większymi to już w ogóle. Lepiej sobie wystrugać i problem z głowy. Poza tym nie wiem ile by takie druty kosztowały :-)
      Podobnie z szydełkami, choć ostatnio udało mi się kupić szydełko nr 12.
      Pozdrawiam :-)

      Usuń
    2. Pewnie, jeśli to wyjdzie taniej, a widać, że druty sprawne :)

      Usuń
  11. Nie widziałam, jeszcze takiego dziergania ! Gratulacje za odwagę i efekt końcowy !

    OdpowiedzUsuń
  12. Super sweter! Bardzo oryginalny! Takie druty pierwszy raz widzę, niezłe, szokujące... ale pozytywnie! :):):)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow! Sweter super, a druty wieeeelkie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O współczuję tych konarów w rękach - ale chyba warto bylo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, lubię próbować takich różnych "wynalazków", bo przy tym zdobywam doświadczenie, a to bardzo cenne :-)

      Usuń
  15. Taki prosty i takie wspaniały.
    Takich drutów to ja na oczy jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. super sweter
    podziwiam za te druty, ja najgrubsze miałam 12 i już było ciężko
    tutaj można kupić 25mm na żyłce https://www.e-dziewiarka.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=5786&category_id=532&option=com_virtuemart&Itemid=2

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za informację :-) Do Dziewiarki zaglądam często i też kupuję, ale jakoś do drutów nigdy nie zajrzałam. Na pewno się na nie pokuszę, ale szkoda, że nie ma grubszych i z dłuższą żyłką, byłby idealne. Cena również nie jest wygórowana. Jeszcze raz dzięki wielkie!

      Usuń
  17. pomysł- wykonanie znakomite!!!
    szacunek, mam nadzieję, że nadgarstki dojda do siebie

    OdpowiedzUsuń
  18. genialne. jestem zachwycona. i gratuluję wytrzymałości przy dzierganiu - przede wszystkim w obsłudze tak ciężkiego sprzętu:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Rewelka!!!!!!!!!!!!!!!
    Zdjęcie twoich rączek z tymi drutami-badylami jest pocieszne :))))
    Miałaś za darmochę siłownie... :))))
    Jesteś odważna do takiego szalonego pomysłu... :) Podziwiam... Efekt fantastyczny! Mogłabym chwalić i chwalić i tak bez końca... :)))))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Moje druty najgrubsze to do tej pory nr 5,5 więc nie mam co się z Tobą mierzyć:)) świetny pomysł choć domyślam się, że trochę nadgarstki bolały a świnka z poprzedniego posta jest swietna pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  21. O rany , ale super swetrzysko! A te druty-paliki to odjazd;)
    Miłego dnia !

    OdpowiedzUsuń
  22. Pani prace są zachwycające , ten projekt powala na kolana.
    Chylę czoła :-))
    Proszę o informacje ile wełny poszło na tan sweter i jaki rozmiar.
    Pozdrawiam
    Dana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :-)
      Sweter jest w rozmiarze oversize, wymiary poglądowe mierzone na płasko to: szerokość od pachy do pachy 58cm, długość swetra około 70cm. Zużyłam 15 motków włóczki, czyli 750g. Ze względu na to, że sweter ciągnie do dołu i przez to zyskuje na długości, muszę go nieco skrócić, czyli zużycie będzie mniejsze. Pozdrawiam.

      Usuń
  23. Super sweterek! Zawsze o takim marzyłam, ale z włóczką rzeczywiście sa problemy, że nie wspomnę o Pani drutach. Są boskie !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Super ! Super ! Super ! Przy takich drutach to chylę czoła !

    OdpowiedzUsuń
  25. Wielkie ukłony - ja bym się chyba nie odważyła wziąć do rąk takich grubych drutów choć efekt jest fantastyczny i na pewno fajnie jest być właścicielką takiego cuda.

    OdpowiedzUsuń
  26. Imponująca grubość tych drutów, sama z chęcią bym sprawdziła jej się czymś takim robi .

    OdpowiedzUsuń
  27. ależ druty... wręcz druciska .. jak ty je utrzymałaś w rękach ? nie bolały Cię ? bardzo fajnie tu u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię wśród moich Stałych Gości, jest mi bardzo miło.
      Ręce po takich drutach bolą w nadgarstkach, a to ze względu na ich ciężar.
      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  28. podziwiam Cię za ten sweter :)

    OdpowiedzUsuń
  29. nie mogę wyjść z podziwu!!!!
    kiedyś przymierzałam się do włóczki na druty 10, nie to co te:), ale zapał zgasł.
    A teraz dzięki Tobie chyba jednak się skuszę.
    pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam :-) i witam Cię serdecznie wśród moich Stałych Gości, jest mi bardzo miło :-)

      Usuń
  30. druty - SZALEŃSTWO!!!!!!!!!!!!!!!!
    efekt - CUDOWNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. No normalnie jestem pod wrażeniem zarówno swetra jak i "drutów"

    OdpowiedzUsuń
  32. WITAM CZY MOGLABY SIE ZE MNA PANI SKONTAKTOWAC NA PRIV.??
    OTO MOJ MEIL aganago@wp.pl
    STRASZNIE JESTEM ZAINTERESOWANA TAKIM SWETREM-POSZUKUJE OSOBY, KTORA BYLABY CHETNA ZROBIC MI WLANSIE TAKI SWETER-ILE KOSZTOWLABY??PROSZE O ODPOWIEDZ NA POCZTE.POZDRWIAM::)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja takze jestem zainteresowana wykonaniem takiego swetra bedzie mi miło jezeli sie Pani odezwie mój mail ania32@gmail.com

    pozdr Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Pani Aniu,
      Mój e-mail to mondu@op.pl
      Proszę śmiało pisać. Pozdrawiam :-)

      Usuń
  34. NIE widziałam jeszcze takich drutów. Czy da się na nich robić? Pewnie są ciężkie.......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać da się na takich dziergać, bo wykonałam na nich powyższy sweter :-)
      Niestety trzeba po takiej pracy odcierpieć kilka dni, bolą nadgarstki i ramiona. Druty są ciężkie, bo wykonane z drewna chyba bukowego, o ile dobrze pamiętam.

      Usuń
  35. Wow ! Piękny sweter.. Te druty są takie wielkie, nawet nie wiedziałam, że można takimi dziergać ;)
    Pozdrawiam..

    OdpowiedzUsuń
  36. Sweter jest genialny, ja mam druty o obwodzie 65 mm i nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedniej Włoczki a nikt mi nie potrafi doradzic. Musialabym chyba robić na 8 nitek? Jestem załamana.. Proszę o pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak napisałam w treści postu, do moich drutów o średnicy 28mm, czyli w obwodzie około 90mm użyłam 4-rech nitek włóczki. Do Twoich trzeba by było użyć może 3-ech, jeśli piszesz o obwodzie drutów, a nie o ich średnicy. Radzę zrobić wstępną próbkę ściegu. Ja wykorzystałam włóczkę, która w motku 50g miała chyba 65 metrów.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  37. Piękne rzeczy robisz. Podziwiam i pozdrawiam.
    Maria

    OdpowiedzUsuń
  38. Sweter boski ale te druty?! Kije od szczotek, czy można takie kupic:) Wierze, że nadgarstki bolą... Ale jest naprawdę przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pisałam w poście, druty wystrugał mi Mąż z trzonków do grabi. W czasie gdy dziergałam ten sweter nie było takich drutów na rynku, stąd pomysł na ich własnoręczne zrobienie. Nie wiem jak jest teraz, bo swoje już mam, więc się nie rozglądałam.

      Usuń
  39. Witam, Sweter jak również inne prace CUDO!!
    Proszę o nazwę tego splotu, bo nigdzie nie mogę znaleźć jak się go wykonuje.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najzwyklejszy prawy dżersej.

      Usuń
  40. Piękne rzeczy robisz. Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń

...dziękuję za komentarz...

Komentarz pojawi się po moderacji, dzięki czemu mam pewność, że każdy został przeczytany.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...