Blog powstał 13.08.2010r.
...teksty i zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa. Uszanuj moje prawa do nich (ustawa z dnia 4. lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Nie zezwalam na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Zdjęcia z innych źródeł są opatrzone odpowiednią adnotacją...

----------- Translate ----------

26 listopada 2016

...beżowy kardigan z kołnierzem...

Z dzisiejszego swetra jestem niezwykle zadowolona.

 
Tym bardziej, że to, czy będą się zgadzały wszystkie wymiary,
czy kieszenie są na odpowiedniej wysokości,
czy kołnierz będzie się dobrze układał,
okazało się dopiero po zamknięciu ostatniego oczka.

 
Lekko beczkowaty krój, nie widać tego za bardzo na zdjęciach,
przody zachodzące na siebie zapinane na dwurzędowe guziki,
kołnierz, kieszenie pod skosem, raglanowe rękawy.


Ścieg imitujący ścieg angielski, zupełnie nie wiem jak się nazywa. 
Pamiętam, że to jeden z pierwszych ściegów jakich się nauczyłam, zaraz po dżerseju,
i wykonałam nim taką zielono-miętową czapkę z dużym pomponem.
Oh, jakie to odległe czasy,
chyba byłam w pierwszej klasie liceum.
Nie wiem dlaczego akurat pamiętam tę czapkę,
bo przecież wcześniej dziergałam inne rzeczy, swetry również.


Pozdrawiam ciepło z mnóstwem pracy na drutach
Monika

17 listopada 2016

...zielony kardigan z kieszonką...

Z drutów właśnie zszedł mi dzisiejszy sweter.


Mam do pokazania jeszcze dwa inne, które wykonałam już jakiś czas temu, ale to następnym razem.


Dzisiejszy kardigan jest  średniej długości wykonany ściegiem ryżowym, raglanowe rękawy, zapięcie tylko w górnej części, półokrągłe wykończenie dekoltu i mała kieszonka na prawej piersi.
Fason wzorowałam na tym dziecięcym sweterku (klik).


Zazwyczaj jest tak, że nie wszystko co ładne jako dziecięce równie ładnie prezentuje się w wersji dla dorosłych.
Tutaj jednak ten model doskonale sprawdził się w wersji damskiej.


Zawsze niezmiernie się cieszę, gdy mam zamówienie na sweter  w konkretnym kolorze.
Tak samo było w przypadku ceglastego golfu, który pokazywałam post temu.


W planach mam kolekcję swetrów w mocnych kolorach,
bo zazwyczaj dziergam klasyczne beże lub szarości,
ale to zapewne dopiero w przyszłym sezonie.

 
 

Następny post będzie  o swetrze w klasycznym beżowym kolorze :-)

 

Ostatnio zrobiłam też kilka nietypowych szali, jeden na zdjęciu powyżej.
Pozdrawiam
Monik

13 listopada 2016

...z bufiastymi rękawami...

Kolejny sweter z kolekcji "in the Cloud".


Prosty krój, z tyłu niewielki dekolt w serek,
rękawy szerokie ściągnięte mankietami, bufiaste.

 
 
 
Mogłam zrobić głębszy, ale to może przy innym kolorze.

 

 Pozdrawiam niedzielnie
Monika
 

08 listopada 2016

...golfy oversize...

Dzisiejszy post jest składową dwóch swetrów tego samego fasonu, ale w różnych kolorach.

 

Pamiętacie moją kolekcję "in the Cloud" (klik)?

 

Właśnie tam zapowiedziałam obszerny golf, a dziś prezentuję go szerzej.


Ostatnio miałam okazję wykonać taki sam lecz w niezwykle energetycznym ceglastym kolorze.


szkoda mi było go wysyłać, wyszedł niezwykły.
Projekt oczywiście własny, na zdjęciach Pani Karolina.
 Pozdrawiam
Monika
 

03 listopada 2016

...duży pled ecru...

Obiecanki - cacanki mogłabym rzecz.
Jakiś czas temu obiecałam Wam, a przede wszystkim sobie, że pokażę nowy pled.
Minął prawie miesiąc od obietnicy, a ja dopiero wczoraj zmobilizowałam się,
by zrobić zdjęcia.


Zdjęcia pledu są dość czasochłonne, wiem, że muszę się do nich dobrze przygotować,
by pokazać go z jak najlepszej strony.
Trzeba wszystko dokładnie poprasować, poukładać, coś poprzestawiać i w zasadzie pół dnia na tym mija.


Pled wydziergałam jeszcze wczesnym latem, zgodnie z akcją pozbywania się zapasów włóczkowych.
Akcja cały czas trwa, staram się nie kupować już żadnych zbędnych włóczek
i w miarę możliwości wykorzystywać to, co mam.


Mimo, że wykonałam już wiele rzeczy, to wydaje mi się, że nic z zapasów nie ubyło :-)
Oczywiście kupuję włóczki przeznaczone na zamówienia indywidualne,
ale te od razu wysyłam w postaci gotowych rzeczy, więc tutaj z zaleganiem nie mam problemu.
Jednak kupowanie nowych włóczek na próbki jest nieuniknione
i właśnie te pojedyncze motki są najtrudniejsze do wykorzystania.


Pled jest dość duży, 170x190cm,
ale chyba przedłużę go do 200cm długości, będzie bardziej kształtny.
Wzór podstawowy zaczerpnęłam z jednego ze swetrów z katalogu Katia nr 87.
Jakoś tak lubię te ażury na pledach.


Teraz na drutach dużo swetrów.


 Pozdrawiam
Monika

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...