Blog powstał 13.08.2010r.
...teksty i zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa. Uszanuj moje prawa do nich (ustawa z dnia 4. lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Nie zezwalam na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody. Zdjęcia z innych źródeł są opatrzone odpowiednią adnotacją...

----------- Translate ----------

02 lutego 2016

...szary golf z warkoczami...

Lekki warkoczowy golf o kroju blisko ciała.


Oczywiście bezszwowy, klasyczne warkocze, bez ściągaczy, rękawy wrabiane,
trochę nietypowe wykończenie golfu, również z warkoczami.

 
 
Dane do rozmiaru S:
- włóczka Air Drops, kolor 03,
- druty nr 5,
- zużycie włóczki - 5,5 motka (275g).


Pozdrawiam
Monika

23 komentarze:

  1. piękny sweterek i na pewno bardzo ciepły, wygląda jakby miał coś z moheru....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włóczka posiada dużą zawartość alpaki, która daje efekt lekkiego włoska.

      Usuń
  2. Cudo! Mon Du - jak Ty to robisz? Ze kazde Twoje dzielo jest jak dzielo sztuki??? Dopracowane, delikatne, kobiece, miekkie - az chce sie je wkladac i przytulac:) Mam ogromne kompleksy, wiedzac ze byc moze nigdy nie bede miala takiego talentu?;) Nieustajaco Cie podziwiam i sekunduje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miły komentarz. Najważniejsze to się nie poddawać mimo, że czasem nie wychodzi, mimo, że czasem ma się wrażenie, że ciągle trzeba coś pruć. Jestem samoukiem i swoją przygodę z dzierganiem zaczynałam od krzywych szalików. Z czasem szaliki stawały się coraz mniej krzywe, były po drodze czapki i rękawiczki, w końcu swetry. Do wszystkiego dochodzę metodą prób i błędów. Mimo, że mam już trochę doświadczenia, to z zdarzają się takie projekty, które kończę z płaczem i rozstrojem żołądka, bo sweter prułam kilka razy, by osiągnąć zadowalający efekt. Prawie w ogóle nie korzystam z gotowych opisów, bo zawsze i tak trzeba zrobić po swojemu, bo coś odstaje, bo tam za szeroko, bo tu za krótko. Może po prostu do tej pory nie miałam szczęścia do opisów.
      Życzę powodzenia w robótkowaniu :-)

      Usuń
    2. Dziekuje za szczerosc i pocieszenie:) Ja etap krzywych szalikow mialam w podstawowce, co skutecznie na lata zniechecilo mnie do robotek. Teraz o dziwo nie wychodza mi krzywo, ale mam sporo problemow z pruciem wlasnie, niepewnoscia jak dobrze wymierzyc dzianine i przewidziec jak sie zachowa w gotowym wyrobie itd. Ja tez za kazdym razem staram sie zrobic cos nowego, bo seryjnosc mnie nudzi. No i nabywam doswiadczenie, ale bardzo powoli.

      Ost zrobilam komplet dla brata - szal i czapke i czapka jest do sprucia po raz chyba 3ci:( Z frustracji i braku pomyslu jak to zmienic zabralam sie za robienie getrow;) Zauwazylam, ze kiedy cos mi nie wychodzi - lepiej jest to odlozyc, poczekac na przyplyw weny, a w miedzyczasie zajac sie czyms prostym;)

      W tym roku po raz pierwszy planuje nieprzerwanie dziergac, przez cala wiosne i lato. W zeszlym - bylo mi za goraco i przez pol roku nic nie zrobilam. Czuje potrzebe intesywniejszej nauki dziergania oraz realizacji moich pomyslow (kilkanascie rzeczy naprzod;).

      A co do Twoich wzorow - jak piszesz nizej - mysle, ze cieszylyby sie duzym powodzeniem, bo swietnie dziergasz. I oryginalnie, czego niestety nie mozna powiedziec o wszystkich "projektantkach" dzianiny. Ogladam jakies nowe projekty, a potem po czasie okazuje sie, ze niemal identyczny projekt juz ktos stworzyl duzo, duzo wczesniej. To chyba nie jest przypadkowe...

      Usuń
    3. Też mam taką zasadę, że jeśli mam jakieś trudności z robótką, to ją odkładam na trochę i zajmuję się czymś innym. W głowie układają się wówczas różne warianty i rozwiązania i po powrocie do niej jest już nieco łatwiej. Dlatego zawsze mam rozpoczętych kilka prac.
      Ja obecnie mam 40 lat, a dzierganie rozpoczynałam również w szkole podstawowej. Później odłożyłam druty na kilka lat, w liceum wydziergałam chyba tylko jeden sweter, na studiach drugi, ale namiętnie kupowałam czasopisma dziewiarskie i wpatrywałam się we wzory i schematy, czyli dzierganie od zawsze gdzieś we mnie tkwiło. Do dziergania wróciłam po urodzeniu dzieci i wsiąkłam zupełnie. Ciągle się uczę i ciągle znajduję nowe rozwiązania. Myślę, że jestem trochę nawiedzona pod tym względem :-)
      Zakładając blog miałam ambicje, by do projektu dołączać opis, ale przekonałam się, że to niezwykle żmudna praca, dodatkowo brak czasu nie pozwolił (przy dwójce dzieci i tak chyba dużo dziergam). Może jak będę kiedyś mocno starą babeczką i ręce odmówią trzymania drutów, będę robiła opisy:-)
      Pozdrawiam i życzę spełnienia postanowień.

      Usuń
  3. Piękny :) Czy możesz coś więcej napisać o włóczce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włóczka z dużą zawartością alpaki - 70%, niezwykle delikatna, a przy tym nic nie traci na właściwościach grzewczych. Dzianina wychodzi jak mgiełka, ma lekki włosek, który mógłby wskazywać na zawartość moheru. Niestety jej gama kolorystyczna nie jest szeroka, kolory melanżowe. Występuje również w wersji grubszej pod nazwą Cloud. Będę z niej wykonywała sweter ecru, ale to na przełomie lutego i marca.

      Usuń
  4. Świetny golf w pięknym kolorze .Na pewno będzie cieplutki , czytałam same dobre rzeczy o tej włóczce . Ciekawa jestem ile oczek Pani nabrała i czy jest robiony od góry , czy od dołu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nabrałam 140 oczek na obwodzie, bo zawsze dziergam bezszwowo. Sweter dziergałam od dołu.

      Usuń
  5. Moniko
    Sweter fantastyczny, kocham je wszystkie, wąskie, szerokie, grube itd.
    Mam pytanie- czy dzielisz się schematami? Zakochana jestem w Twoich nietypowych swetrach z 18 stycznia 2013 roku.
    Pozdrawiam tak cieplutko jak ciepłe są Twoje sweterki
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość pokazywanych na blogu rzeczy to moje projekty, do których nie posiadam opisów, więc nie bardzo mam się czym dzielić. Jeśli korzystam z jakiegoś opisu lub schematu, załączam w poście odpowiednie linki. Jeśli tego nie robię, oznacza to moją inwencję twórczą. Zazwyczaj są to projekty w pojedynczych egzemplarzach, dlatego nie robię do nich opisów, bo zwyczajnie nie mam na to czasu. Dodatkowo lubię eksperymentować i zamiast powielać dany model (choć czasem mi się to zdarza), skupiam się na pracy nad czymś nowym.
      Do nietypowych asymetrycznych swetrów również nie posiadam opisu. Warkocze tam zastosowane są ogólnie dostępnymi klasycznymi wzorami, nic odkrywczego.
      Również pozdrawiam :-)

      Usuń
  6. Moniczko piękny golfik ,uwielbiam warkoczyki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest cudowny! Od razu chce się go założy. Gdzie można się nauczy tak pięknie robionych rękawów rzędami skróconymi? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rękawy nie są robione metodą rzędów skróconych. Do takiego kształtu rękawów doszłam sama i są to rękawy robione całościowo z resztą swetra od dołu ku górze. Może kiedyś pokuszę się o opis.
      Wiem, że teraz dzierga się swetry od góry i powiem szczerze, że taka metoda jest korzystniejsza, jeśli chce się uzyskać odpowiednią zarówno długość swetra, jak i długość rękawa, ale do tej pory nie miałam okazji wypróbować.

      Usuń
  8. Fantastyczny golf :-) Przepiękne warkocze i doskonały kolor.
    Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczny! Bardzo podoba mi się wykończenie w warkocze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Rękawy rozwalają system. Muszę sobie zrobić sweterek z Drops Air, już od jakiegoś czasu czaję się na tę włóczkę... Polecasz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, niezwykła włóczka z pompowanymi włóknami. Mam nadzieję, że znajdę czas by wydziergać dla siebie coś z tej włóczki. Jest to alpaka w ponad 70%., więc niezwykle przyjemna dla ciała, dodatkowo mocno grzeje mimo, że nitka jest raczej cienka i dzianina wychodzi delikatna. Sweter niezwykle lekki.

      Usuń

...dziękuję za komentarz...

Komentarz pojawi się po moderacji, dzięki czemu mam pewność, że każdy został przeczytany.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...